Księga gości:

© Dodaj Wpis
© Zobacz wpisy innych


Przypomnij sobie...

2005
marzec
2004
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec







Kochani! Proszę o przysyłanie swoich charakterystyk. Mało czy dużo, nie ważne. Ważne żeby była. Przesyłajcie je na sayonara@wp.pl

Blogi RPG

Gracze:

Sora
Kairi-WWW
Sora to typowy czterna- stolatek. Zadziorny, sprawiający kłopoty, a jednak na swój sposób urokliwy. Uwielbia przebywać na wyspie w towarzystwie swoich przyjaciół: Riku i Kairi. Sora jest Keyblade masterem. Keyblade wybrał go, by ten odnalazł zaginionego króla Mickeyego. Jak dotąd nie udało mu się jeszcze sprostać temu zadaniu, ale postanowił że nie spocznie póki nie odnajdzie króla.

Donald
Solid_Snake-WWW
[character info]


Goofy Kiris-WWW
[character info]


Riku
Yuff^^-WWW
Mieszkaniec Destiny Islands. Skupiony głównie na sobie nastolatek. Od zawsze konkuruje z Sorą. Wraz z wyspami zniknął i on. Zanim się znowu pojawił, Sora znalazł nowych przyjaciół (ah, co za wredota! dop. Yuffie), dlatego Riku nie przyłączył się do wspólnych poszukiwań Kairi. Chciał to zrobić na własną rękę, przy pomocy tej wiedźmy z Królewny Śnieżki^___^ Potem Riku owładnęły siły ciemności... Jednak wyszedł z tego... cało :-)

Kairi
Megumi-WWW
14 letnia ciemno-czerwono

włosa dziewczyna ^^. Mieszka wraz z Riku i Sorą na wyspie. Mimo jej delikatności objawia się u niej silna i nieustępliwa wola. Bardzo lubi Sorę i Riku^^, oprócz tego spoglądać w morze i...zbierać kwiatki ^^.Jest miła i opiekuńcza wobec innych (jesu..ile tych słodkości ^^) Jest również księżniczką światła ^^.
Squall/Leon
Jorus
-
WWW
Trzeźwo myślący 25 latek (dziadzio Squall :P. dop Cloud), lubuje się w Gunbleadach i rosole ^^. Zazwyczaj myśli o bezpieczeństwu innych niż o własnym jest zdolny do poświęceń. Bez protestów wykonuje rozkazy (jeden rozsądny :] .dop Cloud). Cechy szczególne: Blizna i nie umie tańczyć ^^. Jest najstarszy z całej grupy.
Yuffie
Yuffie-WWW
Szesnastoletnia ninja. Przybyła do Traverse Town gdy jej świat został przejety przez Heartlessy. W każdej sytuacji jest silna, zdecydowana i...uśmiechnięta ^___^. Wraz z Leonem i Aerith próbowali znaleźc "klucz"... Ogólnie, ma pogodne nastawienie do życia, jest wieczną optymistką, pomaga Leonowi.

Cloud
Zellas-WWW
21 letni chłopak o lekkim załamaniu psychicznym spowodowanym dramatycznymi przeżyciami. W przeszłości stracił przyjaciółkę, która być może była jego ukochaną. Małomówny i zamknięty, nie lubi towarzystwa. Woli działać samotnie.Uwielbia walczyć używając swojego Ultima Blade (miecz jest większy od niego :P dop.Squall).Nie radzę wchodzić mu w drogę, bo jest bezlitosny. Jednak w głębi duszy jest zdolny poświęcić się dla dobra innych.

Tidus
----WWW
[character info]


Selphie
Dodo-WWW
Selphie to 14 latka z optymistycznym nastawieniem do życia^^. Jest wesoła i sympatyczna, Świetnie włada Nunczaku ale na razie posługuje sie jedynie skakanką _^_. Jej romantyczna natura pozwala jej patrzec na niekótre rzeczy nieco inaczej. Łatwo nawiązuje kontakty.


Wakka
edohikeshi-WWW
Piętnasto letni chłopaczek mieszkający na Destiny Island.Czas spędza na zabawach ze swoimi młodzsymi towrzyszami-Selphie i Tidusem i wydaje sie być dla nich jak starszy brat. Zawsze chiałbyć gwiazdą Bilitzballa ,bo ćwiczył od małego rzucać piłką w głowe Sory:)Pozatym uwialbia rozglądać sie za tajemniczymi zakamarkami i jeść haburgery z chocobo. W przyszłości gwiazda blitzballa

Aerith
----WWW
[character info]


Ansem
Solid_Snake-WWW
[character info]


Cid
----WWW
[character info]


King Mickey
???-WWW
[character info]



- Super! - powiedziała z wyraźnym zapałem i pobiegła do jaskini. Chwyciła ostry kamień i zaczęła dłubać zawzięcie w skale...
Po jakimś czasie podeszła do Sory i zaczęła go ciągnąć w kierunku malunku na skale.
- Sora! Zobacz, ładne ? (link) - zapytała się, szczerząc ząbki. - Trochę mi się ręka trzęsła, ale to chyba nic nie szkodzi...

[Chyba jako pierwsza coś namalowałam XD]

Kairi 2005-03-28 18:02:12 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (1) osóbek
*~*~*


*Zieeeeeeeeeeeeeewnął* Nuuuudyyyy. *Przypadkowo usłyszał rozmowe Sory z Kairi. Odstąpił od lady (przy okazji niszcząc pajęczyne, która powstała pomiędzy jego głową a sufitem i podszedł do pary* Witam skowronki. Malowanie na ścianie? Czemu nie... a jaka jest nagroda?

Squall 2004-09-24 20:51:10 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


-Ja.. No.. Teges... -Sora przetarł oczy, bo nieco zdrzemnął się w oczekiwaniu na zainteresowanych...XD
Co on to miał... A tak!
-Wymyśliłem konkurs^^. W jaskini jest jeszcze prae wolnych kamieni, nie? Możemy urządzić konkurs na najładniejszy obrazek na ścianie... Jak myślisz? Dobry pomysł? Każdy dostanie kawałek skały do swojego rysunku...(Tu jest link) i będzie tworzył... Taaa wiem, ze głupie ;_;''' Ale nie jestem jakimś tam geniuszem...^^"
(Nyo ludu, do pracyXD Ja poważnie mówię o tym konkursie, ściagamy i rysujemyXD Na biało :D)

Sora ma bomba pomysłXD 2004-09-23 17:28:31 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


Podeszła do budki.
- Panie mgr Sora, masz jakiś pomysł na nudę ? XD

Kairi 2004-08-03 16:11:26 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (5) osóbek
*~*~*


*Zaczął coś mamrotać ale w końcu dało się usłyszeć.* Wybaczam. *Squall wrócił na swoej stanowisko za ladą i patrzy na morze* Mogło by coś się stać...nudze się i Gunblead mi rdzewieje...

Squall 2004-08-02 21:26:47 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


Posłuchaj ja ci wszystko wyjaśnie. Zaczeło się jak Goofy zjadł deserek Sory, ten zaczął go dusić i wtedy zaszła reakcja chemiczna w wyniku której Goofy oddał Sorze Jogobellę. Tak jechało że nie mogłem wytrzymać, więc wyskoczyłem przez okno, na nieszczęście na twoj nowo otwarty punkt w kórym można dobrabiać klcze itp, wybaczysz mi??

Donald 2004-08-01 18:37:20 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


Cloud patrzył z rozsnącym zrezygnowaniem na całkowity chaos panujący wokoło. Najpierw wpadł Donald niszcząc wszystko w sklepie Squalla. Później sam Squall pogonił za kaczką, a gdy ten dziobaty fajtłapa wpadł na Selphie przy okazji niszcząc jej Discmana przez co zrobił sobie w niej wroga. -Dziś kaczka na obiad... W sosie własnym... -Nagle z domu Sory rozległy się krzyki i pan domu wybiegł cały... Uhm... Upaćkany czymś co na szczęście Cloud nie mógł zindentyfikować. Kairi udawała słodką dziewczynkę zbierającą muszelki (dziewczynka z muszelkami łatwopalnymi), a Sora wpadł na jakiś pomysł i teraz czekał na odzew... Cloud usiadł trzymając się za mokrą głowę (lód się roztopił) i wciąż bolącą. Położył się na ziemi mamrocząc: Niech tylko bachory zgłodnieją... Już ja im dam posiłek ich życia...

Cloud Strife 2004-08-01 18:35:51 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (2) osóbek
*~*~*


A Sorciak dusił i dusił i dusił i dusił biednego Goofy'ego...
-Ty... *chlip* Wredny... *chlip* Wstrętny...*chlip* Psie! Jak mogłeś! Jak mogłeś zeżreć moje natchnienie, mą duchową siłę, coś co dawało mi wiarę i nadzieję na lepsze jutro!!! Ty... Ty... TY KANALIO!!!!! -zalewał się łzami.
Heh nagle poczuł, że jest czymś.. um... upitraszony. Puścił Goofy'ego zrezygnowany i zaczął jeszcze bardziej beczeć.
-Możesz pozbawić mnie domu, mojego ukochaneko PS2, nawet mojego Keyblade'a....! Tylko nie moja Jogobella ._.'''''''
Chłopak westchnął i wyszedl na powietrze. //Chyba pójdę nad wodę się trochu umyć....// Zszedł po wydmie aż pod samo molo. Nachylił sie nad wodą i ochlastał sobie twarz(jak to brzmiXDDD). Potrzepał mocno grzywą i usiadl na molo.
-Ja naprawdę muszę mieć pecha. Arrr.... Co za nudy... -mruczał spoglądając na Selphie i Squalla znęcających się nad Donaldem. -Trzeba cos wymyślić bo inaczej.... Chyba wszyscy tu pomrzemy. -westchnął.
Obejrzał sie za siebie i zobaczył jak Kairi zbiera muszelki. Uśmiechnął się. //Heh... Tak.... Ona potrafi sobie zagospodarować czas... Heh co ja bredze, po prostu jej sie nudzi _^_''' Ale potrafi cos z tym zrobić i to jest wielkie. Ciekawe gdzie się podziewa Riku... Heh. // Jeszcze raz spojrzał na Kairi z muszelkami. OD razu przypomniało mu się Secret Place. I te malunki.... Tak! Malunki!
Sora zerwał się na nogi.
-JESTEM GENIALNY! BUAHAHAHAHA!!!!! - oczy mu zabłysły na czerwono a wokół pojawiły się płomienie. -Luuuudu mam pomysła na nudę!!!!
Cisza. O... Cykada.XD
-T_T''''''
Nie próżnował jednak, stanął przy brzegu mola. Niewiadomo skad wyciągnąl małą budkę z wielkim neonowym napisem : "POMYSŁ NA NUDĘ" i sam wlazł do środka budki. Otworzył sporej wielkości okienko, założył jakieś okularki z przeceny, oparł głowę na ręku i czekał.... XD

Soruś Zmoruś!XD 2004-08-01 15:23:54 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


Kairi siedziała na molo i moczyła beztrosko nogi.
Nuda ją zżerała kompletnie.
Oczywiście żeby ją zdusić najłatwiej byłoby pójść do zakładu Squalla gdzie najwięcej się działo, bo wrzaski dochodziły nawet nad brzeg morza.
Westchnęła głośno i postanowiła ruszyć szanowny tył. Wstała i poszła wyławiać muszelki.
- jakieś zajęcie jest, a u nich (Squall, Cloud Sora i s-ka XD) to tylko paść na podłogę i szukać stołu, czy obrusu...żeby się schować -zamysliła się.-początki schizofrenii ? XD

[a jednak wbrew wpisowi w księdze udało mi się napisać XD]

Kairi 2004-07-31 15:32:14 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (1) osóbek
*~*~*


Mała notka co do Donalda i Selphie. Wiem że zaraz będzie, że się czepiam i że to robota admina ale. Każdy z nas ma swoją postać i zapewne każdy byłby wdzięczny gdyby nikt ich nie tykał. Chyba,że jakieś nie istotne sprawy. Squall raczej tak nagle bezpowodu nie zacząłby klnąć i gonić Donalda. To tyle.- Mam cię ty drańska kaczko. Mówiłem ci abyś się nie pokazywał bez pieniędzy. Nadal mi wisisz mi pieniądze za to naprawienie różdżki. *popatrzył na Selphie* Też chcesz mu dołożyć? To masz.

Squall wkurzony. 2004-07-30 21:28:17 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (2) osóbek
*~*~*


Selphiuś miała dobry dzień. Taaak to był naprawde dobry dzień! Własnie spacerowała sobie wybrzezem. Na uszach miała słuchawki i słuchała swoich ulubionych j-przebojów podskakujac przy tym radosnie.
-Na nanana ana naaa! -ospiewywała własnie refren swojej ulubionej piosenki gdy nagle..
-Kyaaaaaaaa!!!!- Selphie oberwała głową Donalda prosto w brzuch. Jej bezwładne ciało (XD) odbyło 4 metrowy lot w dal. Discman był lepszy bo poleciał prosto do morza..
-^&%&*)_)KD&^^%43$#@ -mamrotała pod nosem Selphie (NIE! To nie sa przekleństwa XD! poprostu nie mówiła nic konkretnego :D)
Kiedy Sefie skończyła liczyć gwiazdki nad swoja głową rzeczywistośc zaczeła do niej docierać.
-C.. Co to było?- spojrzała za siebie i zauwazyła Donalda uciekajacego przed Squallem. Nieopodal stał Cloud i próbował cos zrobis z głowa... chyba go bolała XDDDD... moze Donald troche za głosno wrzeszczał XD?
-hę? -Sel pomacała rekami po uchu zewnętrznym. później spojrzała na pasek na którym niedawo wisiał jeszcze discman... tak własnie.. NIE BYŁO GO!!!
-O________O...- Sefie zamrugała pare razy poczym wrzasneła.
-GDZIE MÓJ DISCMAN!!!!!???? DONALD!!! COS TY NAROBIŁ!?- i pobiegła wesprzec Squalla w uchwyceniu krzykliwej kaczki!

Selphie 2004-07-30 19:41:31 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


*Leżący obok Sory i Goofiego na kanapie,
Donald niw mógł znieść hałasów Sory i Goffiego jednek najgorsze było kiedy Goofy oddał Jogobellę tuskawkową.*
-CO TAK JEDZIEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!
*Donald zatykając nos i szukając powietrza, wyskoczył przez onko do rozmawiających Squalla i Clouda. Kaczor poniszczył wszystko w sklepie Squalla*
-Witam panów.- *Nagle z ust Squalla poleciało miliard przekleństw i wyzwisk.
Donald nic nie powiedzieał i zaczął uciekać*


Donald 2004-07-30 18:52:52 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


-Matrymonialne...? Ale ja nawet nie znam niemieckiego! Wiem, że gadałem dość długo, a później usnąłem... Jak patrzyłem na stan licznika pom przebudzeniu wynosił on jakieś dziesięc godzin, a ta pani gadała i gadała... Nie mam pojęcia co. Mam nadzieje, że koszt takiego połączenia nie jest wielki... Prawda...? -położył lód na całym łebku. -A to draństwo boli nadal...

Cloud Strife 2004-07-30 13:59:48 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


Ech... dzieciaku. 21 zim za tobą a ty nawet tego nie wiesz. To są numery.... matrymonialne no wiesz.. gdzie gadasz sobie z panienkami. I jak łeb?

Squall 2004-07-30 00:56:10 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


-Uh... No nie jestem... -przyłożył sobie lód do łebka. -Nigdy więcej... I byłem grzeczny... Chyba... -zastanawia się.-Squall... Jakie numery przeważnie zaczynają się na 0-700...? Bo chyba tam wczoraj dzwoniłem i jakaś niemka odebrała...

Cloud Strife 2004-07-30 00:51:45 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


Cloud 2KC bierze się przed,albo podczas picia. Nie po. Mam dla ciebie jeszcze tylko jedno rozwiązanie. *znowu zniknął i przyniósł torebke lodu* Tylko nie mów mi że na lód też jesteś uczulony.

Squall 2004-07-30 00:46:43 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


-Aspiryna? NIE!!! Jestem uczulony na aspirynę... Naprawdę nie masz 2KC? Poszukaj... -Cloud zrobił błagalną minkę. -Chyba nie chcesz mieć kumpla na sumieniu, prawda Squall? Pomyśl o rosole... Jeśli umrę już nigdy rosołu... Wyobraź to sobie i podejmij właściwą decyzję...

Cloud alergik 2004-07-30 00:41:25 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


No nie wierze. Mały dzieciak Cloud się upił i ma kaca. Mam nadzieje że byłeś grzeczny w nocy. Jasne mam coś. *wlazł na zaplecze po chwili przylazł z aspiryną.* Masz. Powinno ci ulżyć.

Squall 2004-07-30 00:35:32 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*


ooo... moja ślepa kiszka, ała... X_x *Goofy właśnie zamierzał wstać lecz nie musiał się wysilic gdyż zrobił to za niego Sora. Zlapal go za szyje i zaczal dusic. Goofy sądził kiedys iż Sora jest bardzo grzecznym dzieckiem teraz niestety musial zmienic zdanie. Z ust chłopca padło wiele, wiele, wiele, wiele, wiele, wiele.... ekhm... ostrych słów* 'Burp'! *Brzuch Goof'a dawal coraz wyrazniej o sobie znac. Sora chyba nie najlepiej traktował osobę z żołądkową rewolucją francuską. Sora jeszcze bardziej szarpal Goofy'ego. Goofy'emu sumienie z powodu zeżartego jogurtu zaczelo podchodzic do gardla, jamy ustnej i w koncu... Jogurcik wrocil do Sory xDDD*

Goofy 2004-07-30 00:34:42 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (2) osóbek
*~*~*


-SQUALL! Mówię przecież, że mi łeb pęka! Och... Za co... -złapał się za głowę.-Nie, nie chcę ostrzenia mieczy, ani klucza... Za to byłbym wdzięczny za... Uhm... -przybliżył się do ucha Squalla. -Wczoraj dorwałem się do niezłego... Trunku... Masz może taki środek "2KC"? Ale nikomu nie mów...

Cloud z migreną 2004-07-30 00:19:36 Puścił(a) w świat kawałek tej opowieści

bądź tak miły i powiedź co sądzisz: skomentuj jak to uczyniło (0) osóbek
*~*~*



* * * * * * *

..::Made by Kairi::..

połered baj blog.pl